Prawdziwa pogoda, prawdziwy czas
Temperatura, ciśnienie, wiatr i opady przychodzą z prognozy dla miejsca łowiska, a stan polskich rzek — z wodowskazów IMGW. Na łowisku jest ta sama godzina i pora roku co w rzeczywistości.
O świcie biorą inne ryby niż w południe, po skoku ciśnienia woda potrafi zamilknąć, zimą jeziora zamarzają, a w fiordach i zatokach pracuje pływ.
Feeder i spinning
Feeder: koszyczek z zanętą, przypon i przynęta dobrana do ryby — zarzucasz, zanęcasz i czekasz na branie, także na dwie wędki.
Spinning: przynęty sztuczne prowadzone w wodzie, z brzegu albo w woderach na płyciźnie, na szczupaka, okonia, sandacza i inne drapieżniki. Kolejne metody są w planach.
Gra, która nie zajmuje czasu
Zarzucasz, zamykasz kartę i wracasz, kiedy chcesz. Gra policzy, co działo się nad wodą pod Twoją nieobecność — do ośmiu godzin wstecz — i pokaże, co wzięło.
Nie trzeba znać się na wędkarstwie: gra pokazuje, co działa na plus, a co na minus. Ale kto zacznie czytać zależności — stanowisko, przynęta, przypon, zanęta, pogoda — łowi wyraźnie więcej niż ten, kto klika na oślep.
Bez reklam i bez pay-to-win
W grze nie ma reklam. Nic, co pomaga łowić, nie jest na sprzedaż: sprzęt i przynęty są dla wszystkich, a ranking liczy tylko złowione ryby.
Ranking, zawody i znajomi
Gatunków ryb: 54. Album z medalami za wagę, rekordy, wyzwania dnia i tygodnia oraz zawody tygodnia.
Z kontem (e-mail albo Google) postęp jest bezpieczny na serwerze, ryby trafiają do rankingu kraju i świata, a znajomi widzą, co łowisz. Konto jest opcjonalne — bez niego gra działa w całości w przeglądarce.
Na telefonie i bez sieci
Grę można dodać do ekranu głównego telefonu i uruchamiać jak aplikację. Raz wczytana działa też bez internetu — pogoda liczy się wtedy z norm sezonowych łowiska.
Łowiska
Każde łowisko to prawdziwa woda: kształt brzegu z map, gatunki i przepisy z tego miejsca, pogoda z jego prognozy.
Polska
-
Zalew Borków
Borków, gmina Daleszyce
Zbiornik zaporowy na Belniance pod Kielcami, 36 ha płytkiej, mocno zarośniętej wody z dwiema wyspami. Leszcz, płoć i karaś, a w głębi zdarza się karp. Wieczory i noce są tu dużo lepsze niż południe.
-
Wisłoka — Dębica
Dębica, odcinek miejski
Żywa rzeka podkarpacka ze żwirowym dnem, dwa kilometry przez Dębicę. Brzana, kleń i świnka — ryby silne i bardzo ostrożne. Brań mniej niż w zalewie, ale każda może skończyć się zerwanym przyponem.
-
Rozwadza — wyrobisko
Rozwadza, gmina Zdzieszowice
Zalane wyrobisko pożwirowe nad Odrą: woda przejrzysta jak szkło, strome stoki i ponad piętnaście metrów w środku. Ryb mniej niż w zalewie, ale są duże i widzą wszystko — grubszy przypon tu naprawdę kosztuje.
-
Bałtyk — Łeba
Łeba, wejście do portu
Otwarty brzeg, fala i wiatr. Stornia z piasku, dorsz spod kamieni falochronu, a w maju belona. Kukurydza i chleb są tu bezużyteczne — liczy się robak i ciężar, który utrzyma zestaw w przyboju.
-
Zbiorniki Huty
Częstochowa, Kucelin
Dwa wąskie zbiorniki retencyjne przy hucie w Częstochowie, ok. 30 ha wody między betonem a trzcinami. Do jednego wpada zrzut ciepłej wody — i dlatego tu bierze wtedy, kiedy reszta Polski stoi pod lodem.
-
Jezioro Solińskie
Solina i Polańczyk, Bieszczady
Największy zbiornik zaporowy w Polsce, w bieszczadzkich lasach. Głęboka, przejrzysta i chłodna woda: ryb mniej niż na nizinach, ale leszcz, karp i sum rosną tu duże — i właśnie duże sztuki przepisy każą tu wypuszczać.
-
Wisła — Włocławek
Włocławek, poniżej zapory
Wisła pod zaporą we Włocławku — pół kilometra szerokiej, płynącej wody, wyspy, ostrogi i elektrownia, która co kilka godzin zmienia rzece poziom. Leszcz, krąp i sapa w nurcie, sum i sandacz w głębokich rynnach; to jedyna woda w grze, gdzie trafisz sapę i rozpiora.
-
Zatoka Pucka — Kuźnica / Jastarnia
Mierzeja Helska, Kuźnica — Jastarnia
Dwieście metrów mierzei i dwie różne wody. Od południa płytka, słonawa Zatoka Pucka z łąkami podwodnymi — okoń, płoć, karaś, szczupak i węgorz na lekkim zestawie. Od północy otwarty Bałtyk z przybojem, stornią i dorszem, jak w Łebie. Wybierasz stronę mierzei — i razem z nią wodę.
Norwegia
-
Nordåsvatnet
Bergen (Fana / Ytrebygda), Norwegia
Ramię fiordu na południu Bergen, za wąskim przesmykiem Nordåsstraumen. Słonawa woda, strome brzegi z domami do samej wody. Witlinek i stornia przez cały rok, dorsz i rdzawiec przy skałach, a latem makrela.
-
Salhusfjorden — nabrzeża promowe
Bergen (Åsane): Salhus, Steinestø, Breistein — Norwegia
Trzy stare i jedno czynne nabrzeże promowe nad głębokimi fiordami na północ od Bergen. Spod betonu od razu kilkanaście metrów wody — molwa, dorsz, czarniak i rdzawiec.
-
Liavatnet
Bergen (Åsane, Nyborg), Norwegia
Głębokie jezioro w środku dzielnicy handlowej Åsane, ze ścieżką dookoła. Gęsto golca i pstrąga, zwykle po 100–200 gramów — najlepiej późną jesienią i zimą, na białe robaki.
-
Nubbevatnet
Bergen (Landåsfjellet), Norwegia
Maleńkie jezioro na Landåsfjellet, 387 metrów nad Bergen. Tylko pstrąg z zarybień harcerzy — mniej ryb niż w Liavatnet, ale porządnych: zwykle 300–800 gramów.
Australia
-
Jezioro Mulwala
Yarrawonga (Wiktoria) i Mulwala (Nowa Południowa Walia), Australia
Płytki zbiornik na rzece Murray, pełen zatopionych eukaliptusów — jedno z najsłynniejszych łowisk dorsza Murray w Australii. Dorsz rozmnaża się tu sam, a największe biorą zimą.
-
Rzeka Murray w Echuce
Echuca (Wiktoria) i Moama (Nowa Południowa Walia), Australia
Murray w dawnym największym porcie rzecznym Australii: nabrzeże z czerwonego eukaliptusa, parowce kołowe i ujście Campaspe. Woda mętna, pełna zatopionych pni.
-
Williamstown — mola i cypel
Williamstown, Melbourne (Wiktoria), Australia
Stary port na cyplu Point Gellibrand u ujścia rzeki Yarra do zatoki Port Phillip. Z mola pagrusy, płaskogłowy, łososie australijskie i karanksy, z plaży — cefale.
-
Frankston — molo i plaża
Frankston, wschodni brzeg zatoki Port Phillip (Wiktoria), Australia
Długie molo nad piaszczystym brzegiem zatoki, ze sztuczną rafą tuż przed jego końcem. Łosoś australijski, pagrus, płaskogłów i karanks — z mola, z plaży i spod klifu Oliver's Hill.
-
Jezioro Hume
Lake Hume Village (Nowa Południowa Walia) i Bellbridge (Wiktoria), pod Albury, Australia
Wielki zbiornik na rzece Murray pod Albury — ponad 200 km² wody. Głęboka, chłodniejsza woda: jedyne łowisko pstrąga w tej części kraju, a okoń złoty stąd jest rekordem Australii.